Ab origine - od początku.

tanie mieszkania w Gdańsku do wynajęcia

aaaaWydarzenia « B. Przybysz – artysta totalnyaaaa

Temat: Nie wiem jak wy ale ja ich tu nie chcę
" />Ale ja nie pisze o Warszawie, Szczecinie czy innym Wrocławiu tylko Trójmieście. I nawet blisko centrum można za kwote rzędu około 400 PLNów wynajać całkiem spore mieszkanie (wiem bo sam się rozeznaje co jakiś czas w rynku mieszkań do wynajęcia). I bynajmniej nie jest to życie od pierwszego do pierwszego. Stać ją na coś takiego jak ksiażki, czasopisma i gry komputerowe (ostatni nabytek jaki wspólnie robiliśmy).
Ot specyfika mieszkania w Gdańsku lub Gdyni gdzie blisko centrum można w dzielnicy sąsiadujacej ze stocznią czy innymi zakładami przemysłowymi tanio mieszkać.

Badluck jak pisze sama to chyba znaczy że sama się utrzymuje w wynajmowanym mieszkaniu. No chyba że percepcja nie pozwala zrozumieć tego o czym pisze od x postów. Ale tego należało się spodziewać.
Źródło: militarium.net/forum/viewtopic.php?t=3698



Temat: Nieruchomości
Wyższy standard staje się normą
Anna Sielanko 17-02-2008, ostatnia aktualizacja 17-02-2008 16:59
Średnie stawki najmu, jak wynika z barometru „Rz”, wzrosły w ciągu minionego roku o 7 – 8 proc. W najbliższej przyszłości dużych zmian stawek za wynajem pośrednicy nie przewidują. Przeciętne ceny mogą do lutego 2009 roku pójść w górę o 3 – 4 proc.

W wielu miastach pośrednicy obserwują niewielkie ożywienie na rynku wynajmu mieszkań. Nadal jednak z reguły podaż przewyższa popyt. W ofertach pojawia się coraz więcej lokali lepiej wyposażonych. Powoli rosną ceny za wynajęcie mniejszych mieszkań.

Zdaniem pośredników część osób, które do niedawna rozglądały się za mieszkaniem do nabycia, ostatecznie decyduje się teraz na wynajem. Przemysław Szkutnik z gdańskiego Ober-Haus uważa, że jest to efekt większych niż przed rokiem trudności w uzyskaniu tanich kredytów hipotecznych na zakup własnego lokum.

Najbardziej poszukiwane są mniejsze, jedno- i dwupokojowe mieszkania, dlatego minimalnie rosną w ostatnich miesiącach ceny ich najmu.



Źródło : Rzeczpospolita
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=91


Temat: Trójmiasto i okolice
Tak się składa, że obecnie sam szukam nowego lokum w trójmieście więc co nieco cen liznąłem ostatnio ;)

Nie wiem co będziesz studiował, ale domyślam się, że będziesz musiał uczęszczać na kampus oliwski.
Sprawa czynszu.
Jeśli będziesz szukał samodzielnego pokoju to licz się z wydatkiem 450 - 600zł (czasami + opłaty.) w Gdańsku, w Sopocie 500 nawet do 700/800 (ale to rzadko). Oczywiście, przy odrobinie szczęścia można złapać też tańsze w znośnych warunkach.
Jeśli będziesz chciał się dołączyć do jakiegoś pokoju dwusobowego, to koszta możesz liczyć jakoś 400-500zł.
Mieszkanie do wynajęcia z grupą znajomych - 2-pokojowe od 1200zł (czasem 1000 - ale trzeba mieć szczęście). 3 - pokojówki 1300/1400 i więcej. 4 - pokojówki drożej ;). Wiadomym jest, że są odstępstwa od tych cen orientacyjnych ;-)


Jeśli chodzi o ceny w dzielnicach. Oczywiście najdrożej stoi starówka, centrum wrzeszcza, także przymorze(a stąd na UG blisko) dość drogie. Tanie lokale można wyłapać w Oliwie, blokowiskach Zaspy i Żabianki, oraz na Morenie, Siedlcach i Chełmie (jednak tutaj gorzej z dojazdem. "Uniwersalne" SKM odpada, pozostają tramwaje i autobusy). Najtaniej, wiadomo, obrzeża - niedźwiednik, ujeścisko. itp.

Sopot - drogo w centrum (550 i wyżej). Sopot górny i kamionka da się znaleźć za cenę ok 450zł.

Gdynia - W sumie drogo nie jest. Ale też zależy jaka dzielnica. Aczkolwiek na Gdyni za bardzo się nie znam ;-)

Jeśli chcesz szukać lokum w trójmieście na pewno korzystaj z tych dwóch stron. www.anonse.pl i www.trojmiasto.pl

Konkluzja jest taka - gdzie te przystępne ceny mieszkań, które były 6 lat temu ;( ;)

Źródło: forumcm.net/index.php?showtopic=876


Temat: Trójmiasto i okolice

Tak się składa, że obecnie sam szukam nowego lokum w trójmieście więc co nieco cen liznąłem ostatnio ;)

Nie wiem co będziesz studiował, ale domyślam się, że będziesz musiał uczęszczać na kampus oliwski.
Sprawa czynszu.
Jeśli będziesz szukał samodzielnego pokoju to licz się z wydatkiem 450 - 600zł (czasami + opłaty.) w Gdańsku, w Sopocie 500 nawet do 700/800 (ale to rzadko). Oczywiście, przy odrobinie szczęścia można złapać też tańsze w znośnych warunkach.
Jeśli będziesz chciał się dołączyć do jakiegoś pokoju dwusobowego, to koszta możesz liczyć jakoś 400-500zł.
Mieszkanie do wynajęcia z grupą znajomych - 2-pokojowe od 1200zł (czasem 1000 - ale trzeba mieć szczęście). 3 - pokojówki 1300/1400 i więcej. 4 - pokojówki drożej ;). Wiadomym jest, że są odstępstwa od tych cen orientacyjnych ;-)


Jeśli chodzi o ceny w dzielnicach. Oczywiście najdrożej stoi starówka, centrum wrzeszcza, także przymorze(a stąd na UG blisko) dość drogie. Tanie lokale można wyłapać w Oliwie, blokowiskach Zaspy i Żabianki, oraz na Morenie, Siedlcach i Chełmie (jednak tutaj gorzej z dojazdem. "Uniwersalne" SKM odpada, pozostają tramwaje i autobusy). Najtaniej, wiadomo, obrzeża - niedźwiednik, ujeścisko. itp.

Sopot - drogo w centrum (550 i wyżej). Sopot górny i kamionka da się znaleźć za cenę ok 450zł.

Gdynia - W sumie drogo nie jest. Ale też zależy jaka dzielnica. Aczkolwiek na Gdyni za bardzo się nie znam ;-)

Jeśli chcesz szukać lokum w trójmieście na pewno korzystaj z tych dwóch stron. www.anonse.pl i www.trojmiasto.pl

Konkluzja jest taka - gdzie te przystępne ceny mieszkań, które były 6 lat temu ;( ;)

Dzięki wielkie! :respekt: :piwo:

Źródło: forumcm.net/index.php?showtopic=876


Temat: Szukamy pokoju lub chętnych do wspólnego wynajmowania
witajcie,
szukamy pokoju do wynajęcia w weg*ańskim mieszkaniu w gdańsku lub osób, które chcą z nami poszukać czegoś większego, bo im więcej pokoi tym taniej.

jesteśmy 2 i królik. już niemal skończyłyśmy studia.

piszcie na prv.

pozdrawiam
Źródło: wege3miasto.org/viewtopic.php?t=2391


Temat: Poszukuje ludzi! GDAńDK! GDANSK! GDANSK!
" />Witam wszystkich. Razem z chlopakiem szukamy ludzi do wspolnego wynajecia mieszkania w Gdansku. Od pazdziernika chcemy zaczac studia i rowniez chcemy zamieszkac w Gdansku. I zeby bylo taniej potrzebujemy 2-3 osoby. Prosze chetnych o odpowiedz.
Źródło: forum.wsb.pl/viewtopic.php?t=4461


Temat: Nieruchomości
Drogi wynajem tylko w luksusowych budynkach

Marek Wielgo 2008-02-14, ostatnia aktualizacja 2008-02-15 09:56

Ile naprawdę kosztuje wynajęcie mieszkania w którejś z największych aglomeracji? Okazuje się, że diabeł, czyli czynsze, nie taki straszny, jak go malują

Np. w Warszawie są kawalerki za ponad 2 tys. zł miesięcznie, ale nawet w obrębie tej samej dzielnicy można znaleźć oferty o połowę tańsze - wynika z najnowszego raportu firmy Reas i serwisu GazetaDom.pl. - Podobnie jest w Krakowie, gdzie na Starym Mieście najniższe stawki czynszu wynoszą 16 zł za m kw. miesięcznie, a najwyższe sięgają 165 zł - opowiada Monika Bazyl z firmy Reas.

Jednak gazety i portale internetowe najczęściej podają średnie stawki. Te zaś w końcówce ubiegłego roku ostro poszybowały w górę. Z raportu serwisu Szybko.pl i firmy brokerskiej Expander wynika, że w Gdańsku kawalerki podrożały w 2007 r. średnio o ponad 60 proc. (z 860 do 1380 zł miesięcznie). Z kolei w Warszawie najbardziej wzrosły czynsze za mieszkania trzypokojowe - średnio o ponad jedną czwartą (z 2048 do 2610 zł). Nietrudno się domyślić, co robią właściciele mieszkań po przeczytaniu takiej informacji.

Michał Wilczyński z serwisu Szybko.pl ubolewa, że media najczęściej zdawkowo podają przyczyny tego typu zjawiska. - Np. że kawalerki po 2 tys. zł są w nowych budynkach o wysokim standardzie. Przy tej samej ulicy, ale w blokach z wielkiej płyty, czynsze za podobne mieszkania są o kilkaset złotych niższe - mówi Wilczyński.

Według niego to w dużej mierze właśnie te nowe mieszkania, których na rynku najmu pojawia się coraz więcej, windują stawki czynszów. - Doskonale tę sytuację obrazuje przykład warszawskiego Targówka, który wśród mieszkańców stolicy nie cieszy się najlepszą opinią. W 2007 r. średnie stawki czynszu wzrosły tam o ponad 40 proc., bo powstało dużo nowych mieszkań, które po wykończeniu były natychmiast wynajmowane - opowiada Wilczyński.

Monika Bazyl podaje, że średnia stawka czynszu dla całej Warszawy wynosiła w styczniu 50 zł za m kw. Jednak tę średnią zawyża jedna piąta ofert w cenie powyżej 60 zł za m kw.

Równocześnie co czwarty lokal dostępny na rynku można było wynająć za mniej niż 40 zł za m kw. - Duże zróżnicowanie stawek czynszu występuje w zasadzie w każdym z miast - informuje analityczka. - Należy jednak zachować ostrożność i zdrowy rozsądek, widząc "niepowtarzalne okazje". Może się okazać, że nieprzyzwoicie tanie mieszkanie w Śródmieściu jest jedynie wabikiem agencji nieruchomości lub firmy handlującej informacjami o nieruchomościach - ostrzega Marta Kosińska z Szybko.pl.

Analitycy są zgodni, że przyczyną podwyżek czynszów jest także rosnące zainteresowanie wynajmem mieszkań. - To dlatego, że mieszkania są drogie i wiele osób zmuszonych było odłożyć decyzję o zakupie. Najpewniej są też i tacy, którzy liczą na spadek cen - dodaje Kosińska.

Monika Bazyl zauważa, że w Krakowie, gdzie średni czynsz wynosi 36 zł za m kw., wynajęcie 50-metrowego mieszkania oznacza wydatek 1,8 tys. zł miesięcznie. Gdyby przeznaczyć tę kwotę na spłatę raty 20-letniego kredytu, to można byłoby zań kupić jedynie 27-metrową kawalerkę. W dużo lepszej sytuacji są mieszkańcy Katowic. - Zamiast płacić 1,6 tys. zł miesięcznie za wynajem mieszkania o powierzchni 50 m kw., mogą oni za 20-letni kredyt kupić od razu mieszkanie 47-metrowe - mówi Bazyl.

Źródło: Gazeta Wyborcza



http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 30200.html
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=91


Temat: Nieruchomości
WYNAJEM MIESZKAŃ

Ceny w Warszawie w porównaniu ze stawkami w innych dużych miastach

Czynsze powoli, ale jednak rosną


Opłaty za wynajem niemal wszystkich mieszkań poszły w górę w drugim kwartale tego roku. W porównaniu ze stawkami proponowanymi najemcom rok temu najbardziej podrożał czynsz za lokale dwu- i czteropokojowe, odpowiednio o 27 i 26 proc. Za wynajem mieszkań trzypokojowych trzeba zapłacić 21 proc. więcej, a za kawalerki - o 14 proc. więcej niż rok temu.


W ostatnim kwartale najbardziej zmieniały się ceny wynajmu mieszkań dużych, czteropokojowych, których nie ma zbyt wiele w ofercie. Koszty takiego wynajmu wzrosły o 5 proc. w Poznaniu i Katowicach, o 15 proc. w Krakowie oraz o 20 proc. w Warszawie i aż o 34 proc. we Wrocławiu, porównując je do pierwszego kwartału - podaje Marta Kosińska, analityk szybko.pl. - W związku z tym, wynajmując taki lokal, w stolicy trzeba być przygotowanym na wydatek ok. 4 tys. złotych miesięcznie, we Wrocławiu nieco ponad 3 tys. zł, w Krakowie - 2,5 tys. zł.

Marta Kosińska podkreśla, że wbrew powszechnym opiniom czynsze nie stoją w miejscu. W ciągu roku najbardziej, bo średnio o 34 proc., wzrosły koszty wynajmu mieszkań we Wrocławiu, gdzie najbardziej wzrosły także ceny mieszkań (84 proc.). W Gdańsku czynsze poszły w górę o 28 proc., a ceny mkw. lokalu w 2006 r. o 73 proc. W Warszawie i Krakowie za wynajem trzeba zapłacić o odpowiednio 18 i 19 proc. więcej, a 1 mkw. mieszkania zdrożał na porównywalnym poziomie o 54 i 55 proc.

Rekordowy wzrost kosztów najmu w skali roku miał miejsce we Wrocławiu: za wynajęcie mieszkania trzypokojowego trzeba tam zapłacić miesięcznie o 52 proc., czyli 1700 złotych więcej niż w 2006 r., a za cztery pokoje o 38 proc. więcej, czyli 834 złote. W Krakowie najbardziej zdrożał wynajem mieszkań trzypokojowych - o 28 proc., w Warszawie czteropokojowych - o 35 proc. Natomiast w Gdańsku za wynajem dwóch pokoi trzeba zapłacić aż o 40 proc. więcej. W Poznaniu również najbardziej zyskali właściciele wynajmujący mieszkania dwupokojowe - 17 proc.


Warszawa

Koszty wynajmu liczone jako średnie kwartalne są wyższe w IIkwartale w porównaniu z I kwartałem 2007 roku. W kwietniu wzrosły nawet o 12 proc. w przypadku mieszkań trzypokojowych, a następnie w ciągu kolejnych dwóch miesięcy spadły. Ostatecznie wynajem mieszkań dwu- i trzypokojowych w czerwcu br. kosztował tyle samo co w marcu, a kawalerki i czteropokojowe były o 6 proc. droższe.

W skali roku zmiany kosztów wynajmu były znacznie wyższe: koszty wynajmu mieszkań czteropokojowych wzrosły od zeszłego roku o 35 proc., dwupokojowych o 18 proc., kawalerek - o 15 proc., a najmniej, bo o 5 proc., trzypokojowych.

- Przyrosty procentowe być może nie wyglądają imponująco, ale już w przeliczeniu na złote wyniki są zachęcające: 35 proc. to 1039 złotych miesięcznie, 12 468 złotych rocznie - podaje przykład Marta Kosińska.

Jeśli chodzi o dzielnice, w drugim kwartale najwyższe wzrost czynszów miał miejsce w lokalizacjach dotychczas stosunkowo tanich. Na Gocławiu, gdzie do tej pory wynajem był tańszy niż średnia dla Warszawy, stawki wzrosły o 5 proc. w przypadku kawalerek, 29 proc. dla mieszkań dwupokojowych i aż 44 proc. w przypadku trzypokojowych. Podobnie na Pradze-Północ i Woli. Dziś najtańszymi dzielnicami są Tarchomin i Ursus. Mimo że ceny są tam nadal niższe od średnich, to już bardzo trudno będzie znaleźć kawalerkę za mniej niż 1000 złotych. W lipcu zapewne zwolni się spora liczba mieszkań zamieszkiwanych przez studentów, ale już koniec trzeciego kwartału będzie szczytem sezonu najmu mieszkań, w związku SZYBKO.PL EXPANDER z tym ceny najprawdopodobniej będą nadal rosły.


Kraków

W drugim kwartale koszty wynajmu mieszkań w Krakowie ulegały niewielkim wahaniom. Niemniej jednak w porównaniu z zeszłym rokiem są one wyższe: o 15 proc. w wypadku kawalerek, 18 proc. - dla mieszkań dwupokojowych, 23 proc. - dla trzypokojowych i 20 proc. - dla czteropokojowych.

Największe zmiany in plus miały miejsce w przypadku kawalerek. W dzielnicach: Prądnik Czerwony, Łobzów i Bronowice stawki przekroczyły poziom 1000 złotych miesięcznie.

- Poza zwyżkami mieliśmy też do czynienia ze znacznymi spadkami. Na przykład w Nowej Hucie w poprzednim kwartale trzeba było zapłacić za wynajem kawalerki około 800 złotych, a teraz o 10 proc. mniej, czyli 720 zł miesięcznie - podaje Marta Kosińska.

Warto też zwrócić uwagę na duże dysproporcje pomiędzy kosztami wynajmu w poszczególnych dzielnicach Krakowa. Najtańszą dzielnicą jest niezmiennie Nowa Huta. Różnice pomiędzy Nową Hutą a Starym Miastem sięgają ponad 100 proc.: trzypokojowe mieszkanie w Nowej Hucie można wynająć o 1283 zł taniej niż na Starym Mieście.


Wrocław

- Analizując sytuację w największych polskich miastach, takie same tendencje jak w Krakowie i Warszawie można zauważyć także we Wrocławiu. Nieznaczne wahnięcia, a nawet spadki w ciągu kwartału, a jednak ostatecznie koszty najmu wyższe niż w marcu 2007 r. - podkreślają autorzy raportu.

W ostatnim kwartale we Wrocławiu najbardziej wzrosły koszty wynajmu mieszkań dużych, czteropokojowych, o 11 proc. W chwili obecnej jest to już o prawie 500 złotych więcej niż w Krakowie i kwota porównywalna do stawek warszawskich.

Także w skali roku najwięcej zyskali właściciele wynajmujący mieszkania duże: czynsz w mieszkaniach czteropokojowych jest o 38 proc. wyższy niż w II kwartale 2006 r., a w trzypokojowych - aż o 52 proc. Za wynajem kawalerek trzeba zapłacić 14 proc. więcej, a dwupokojowych - o 34 proc.

gb

Dane pochodzą z raportu serwisu szybko.pl i Expandera; bazą do jego powstania była analiza 22 767 ogłoszeń z całej Polski



"RZECZPOSPOLITA"
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=91



Odnośniki

Cytat


Fanatyk to mówca jak pień głuchy. Gibran Khalil
Dobry chleb, gdy kołacza nie masz. Knapski
I love you not only for what you are, but for what I am when I am with you. Anonymus
Fortuna sprzedaje to, co sądzimy, że daje. Jean de la Fontaine
Dobry mówca nie potrzebuje trybuny. Hołodiuk Zbigniew